3 wrz

Ostatni plener aktu w sierpniu na przedpolach Trzebini

igrok
igrok's world
10 wrz 2014
0
4 079
piekna dziewczyna na łace

Jak to mówią, co się odwlecze to nie uciecze… ok takie kiedyś na wsi było powiedzenie Fotografowanie, robienie zdjęć to pewien proces, który wymaga zgadania minimum 2 osób, cóż nie udało się pół roku temu ale jak się człowiek nie podda to może wiele zyskać, tak i było tym razem. Sesja z Weroniką była tą na którą było warto czekać

Trochę obawiałem się o pogodę, koniec sierpnia zwłaszcza w tym kraju nie nastawiał pozytywnie niemniej jednak moje pożądanie na akt w plenerze wygrało udało się wybrać ciepły dzień i mimo że słońca brakowało to i tak udało się osiągnąć ciekawe kolory:) Łąka, wysokie trawy czy krzewy to dość klasyczna sceneria polskich bezdroży ale wg mnie świetnie nadaje się do sesji aktu i nagości zakrytej, ot akt na łonie natury Jak mi się wydaje to takie tło nadaje bardziej subtelnego, zmysłowego i sielskiego klimatu zdjęciu. Uwielbiam robić zdjęcia w takich miejscach bo o każdej porze roku, każdej porze dnia, to samo miejsce daje inny efekt, inną wymowę czy klimat…. Jednak że główny koloryt nadała super modelka, bezstresowa, piękna, ładnie pozująca z wdziękiem, taka dziewczyna to skarb, można z nią zrobić każdą sesje w dowolnych warunkach atmosferycznych, to rzadka cecha dla tego tym bardziej cieszę się z tej okazji jaka mi była dana:) bo żeby udał się akt w plenerze to pogoda i dobra modelka to podstawa:)

10 sie

Piaski Trzebini w aktowym ujęciu

igrok
igrok's world
10 sie 2014
8
2 830
akt_foto_06

Modelkami sieje stoją Każdy fotograf wie, że kompetentna modelka to fundament udanej sesji, taka modelina jest 10x cenniejsza niż jakaś super gwiazda… i właśnie po pierwszej sesji z Sandrą wiedziałem, że z taką modelką mam do czynienia a wiadomo- jak dają to brać, jak biją to … Modelka konkretna to trzeba korzystać, zwłaszcza w fotografii aktu nie można sobie pozwolić na stratę dobrej modelki. Nie wiem jak się to stało ale udało mi się szybko dogadać termin kolejnej sesji plenerowej z Sandrom i Bunch’em… pozostało złowić jakąś fajną wizażystkę i nie odprawiać rytuału przywoływania deszczy czyli nie myć auta przez tydzień:)

9 sie

Przyjaźń warszawsko polska

igrok
igrok's world
10 sie 2014
0
868
lipiec_asia_akt-07

Znacie to powiedzenie- prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie? To do brze bo ja nie znałem, wszystkich swoich przyjaciół poznałem w wesołych dla mnie czasach i okolicznościach a dopiero a z czasem gówniane sytuacje spawały nasza przyjaźń. Nie mniej jednak rok temu trapiła mnie wielka bieda… „bida cycków”, nie było kogo fotografować albo ja nie umiałem znaleźć, nie ważne… no i w przypływie desperacji napisałem (a może odpowiedziałem na ogłoszenie, nie pamiętam już dokładnie) modelki 10 lig ponad moją przepiórczą klasę, można rzec „prooo modeliny Nie mogłem uwierzyć, że sama waćpanna Joanna K. mi pozytywnie odpisała, modelka marzeń napisała „tak”, ehh jak bym boga za włosy na dupie złapał… dopiero po roku kumpelstwa dowiedziałem się że wtedy przeżywała poważne problemy zdrowotno emocjonalne na skutek zespołu odstawianego po mocnym uzależnieniu od żelek haribo

27 lip

Sesja plenerowa w Trzebini z Sandrą

igrok
igrok's world
27 lip 2014
4
5 271
sandra_lipiec_akt-09

Kolejna lipcowa, spontaniczna sesja, tylko tym razem w Trzebini. Nie daleko od domu mam wielkie połacie dziewiczego terenu w których za gnoja wspaniale się bawiliśmy z przyjaciółmi… teraz też się bawię ale troszkę inaczej

24 lip

Lipcowy spontan w Krakowie

igrok
igrok's world
10 sie 2014
1
936
is_lipiec_akt-016

Słyszeliście kiedyś powiedzenie „spontany są najlepsze”? zdecydowanie to prawda, świetnie sprawdza się w fotografii a przynajmniej ja tak mam. Im bardziej dokładniej planuję sesje, im więcej ludzi próbuję zaangażować w projekt tym większe prawdopodobieństwo że coś się spierdoli. A to nagle ktoś nie może a to pogoda czy inne głupoty wyskakują i po prostu nie wychodzi…